Tag canonical (`<link rel="canonical" href="https://przyklad.pl/strona/">`) wskazuje wyszukiwarkom oficjalny URL danej treści, gdy ten sam lub bardzo zbliżony content dostępny jest pod wieloma adresami. Przykład: produkt e-commerce dostępny przez `/produkt/abc/`, `/produkt/abc/?ref=newsletter`, `/kategoria/x/produkt/abc/` oraz `/szukaj?q=abc` — wszystkie canonical na `/produkt/abc/`. Bez canonicala Google sam wybiera wersję do indeksacji (często złą) i rozprasza moc SEO między wariantami — tracicie pozycje w SERP.
Kluczowe przypadki użycia: parametry trackingowe (UTM, refy, sesje), wersje do druku, paginacje (canonical na stronie 1 lub self-canonical z rel=prev/next zależnie od przypadku), facety e-commerce, multisajty z tymi samymi treściami, AMP/desktop oraz HTTPS/HTTP. W wielojęzyczności canonical wskazuje wersję główną, a do wariantów językowych używamy `hreflang` — nie odwrotnie. W SEO programmatic każda strona musi mieć self-referencing canonical, by częściowy crawl nie wyzwolił absurdalnego crossowego canonicala.
Pułapki, które deindeksują: bezwzględny canonical wskazujący na zły domen (staging vs prod — klasyk), canonical w łańcuchu (A → B → C, Google się poddaje), canonical na stronie noindex (sygnał sprzeczny), canonical na URL w 404 lub 301 oraz pominięcie na stronach generowanych dynamicznie (paginacje, filtry). Weryfikacja w Search Console: raport „Strony” > „Strona zduplikowana bez URL kanonicznego wybranego przez użytkownika” sygnalizuje pracę do zrobienia. Państwa canonicalizację audytujemy podczas bezpłatnego audytu SEO — to często quick fix, który odblokowuje indeksację dużych katalogów.
Zasady canonical, których trzeba przestrzegać
- URL bezwzględny (z `https://` i pełną domeną), nie względny.
- Domyślnie self-canonical na każdej indeksowalnej stronie: `<link rel="canonical" href="...ten sam URL...">`.
- Spójność: kanoniczny URL obecny w sitemap, nie noindex, nie 301.
- Tylko jeden canonical na stronę (inaczej Google ignoruje oba).
