Architektura event-driven (sterowana zdarzeniami) opiera się na szynie wiadomości (Kafka, NATS, RabbitMQ, AWS SNS/SQS, Google Pub/Sub), gdzie usługi publikują zdarzenia (`zamowienie_utworzone`, `platnosc_zwalidowana`, `stan_magazynu_zmieniony`), które inne usługi konsumują, nie znając tożsamości ani nadawcy, ani odbiorcy. To przeciwieństwo synchronicznego modelu request/response w API REST: tu nadawca nie wie, kto słucha, a odbiorca przetwarza w swoim tempie. Rozprzężenie jest maksymalne — można dodawać nowych konsumentów (analytics, AI, powiadomienia) bez ruszania producenta.
Realne zastosowania: e-commerce o dużym wolumenie (zamówienie uruchamia stan magazynu + płatność + e-mail + fakturowanie + analytics, każdy w swoim tempie), data pipelines (Kafka konsumująca miliony zdarzeń/sekundę), IoT/przemysłowe, fan-out (jedno zdarzenie konsumowane przez 5 systemów). To również kręgosłup architektur mikroserwisowych o dużej skali, gdzie synchroniczne łączenie stałoby się kruche. Spotyka się to w fintechu, retailu na skalę i branżach takich jak logistyka czy przemysł.
Wady: trudny debugging (śledzenie przepływu przez 5 topiców Kafka), eventual consistency (dane nie są synchronizowane natychmiast), obsługa błędów (dead-letter queues, replay, idempotencja — jak webhook) oraz koszt (zarządzana Kafka startuje od 500–1 000 €/miesiąc). Dla SaaS lub narzędzia biznesowego dla MŚP to niemal zawsze przerost — monolit z jobami background (BullMQ, Sidekiq) pokrywa 95% potrzeb. Event-driven staje się sensowne powyżej kilku tysięcy zdarzeń/minutę lub gdy audyt/replay jest wymaganiem biznesowym (finanse, branże regulowane).
Kiedy przechodzić na event-driven (a kiedy szczególnie nie)
- Nie wcześniej niż: wolumen poniżej 1 000 zdarzeń/min, zespół poniżej 10 deweloperów, PMF nieosiągnięty.
- Uzasadnione przypadki: fan-out do 5+ konsumentów, wymagany audit/replay, bardzo heterogeniczne obciążenia między usługami.
- Prosta alternatywa: kolejki async (Redis, BullMQ, Sidekiq) + webhooki pokrywają 90% potrzeb MŚP.
- Realny koszt: zarządzana Kafka + rozproszona obserwowalność + on-call — minimum 2–3 tys. €/miesiąc na infrastrukturze.
